Włoskie cannelloni ze szpinakiem i ricottą


Po wakacjach na Sycylii z przyjemnością wracam do włoskich smaków. Prostota idąca w parze z niesamowitym smakiem to coś, co bardzo lubię we włoskiej kuchni. Nie ma tam nadmiernego kombinowania, a do większości dań potrzebujemy zaledwie kilku prostych składników, które dostaniemy wszędzie. Zauważyłam ostatnio również, że włoskie „makaroniarstwo” przyjechało do Polski razem ze mną. Zaczęłam, o wiele częściej niż przed wyjazdem, przygotowywać dania na bazie makaronu oraz risotto. Ubolewam jednak nad tym, że w Polsce nie mamy dostępu do TAK świeżych owoców morza oraz do tych warzyw i owoców tętniących słońcem. Mam jednak cichą nadzieję, że szalejąca za oknem pogoda w końcu unormuje się i w Polsce znów będzie można spędzać „włoskie” wakacje.
Dzisiejszy przepis, jak większość na moim blogu, jest bardzo prosty do przygotowania, smaczny, a przyrządzając go na pewno zaimponujecie Waszym znajomym! Jak przystało na włoską kuchnię, potrzebujemy kilku składników, by przygotować rewelacyjny obiad. Do dzieła! 🙂

Składniki na 4-5 porcji:
– 250g makaronu cannelloni
– 250g szpinaku świeżego lub mrożonego
– 250g ricotty
– 1 cebula
– 1 łyżeczka suszonego oregano
– szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej
– sól, pieprz

Składniki do sosu beszamelowego:
– 600ml mleka
– 50+25g ulubionego startego sera
– 50g mąki orkiszowej
– 40g masła
– sól, pieprz

Jeżeli używamy świeżego szpinaku: Szpinak płuczemy i dokładnie osuszamy, wkładamy do garnka i mieszając podgrzewamy przez ok. 1 min, tylko do czasu aż zacznie więdnąć. Wykładamy na sitko, odciskamy z wody i siekamy.
Jeżeli używamy mrożonego: Odpowiednio wcześniej go wyciągamy i rozmrażamy, odciskamy z nadmiaru wody.
Cebulę siekamy i smażymy na patelni, aż się zeszkli. Dorzucamy do niej szpinak i smażymy ok. minuty, studzimy. W dużej misce umieszczamy szpinak z cebulą, ricottę i przyprawy, dokładnie mieszamy. Za pomocą łyżeczki lub worka do szprycowania dokładnie faszerujemy rurki cannelloni przygotowanym farszem i układamy bokiem w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Gdy ułożymy pierwszą warstwę, układamy rurki piętrami. Nagrzewamy piekarnik do 190 stopni. W rondelku roztapiamy masło, dodajemy mąkę i energicznie mieszamy, aż powstanie gładka masa, następnie ciągle mieszając wlewamy mleko aż powstanie gładki sos (nie dopuszczamy do powstania grudek). Doprawiamy solą, pieprzem, dosypujemy 50g sera i gotujemy mieszając przez kilka minut do czasu, aż sos będzie gęsty i puszysty. Tak przygotowanym sosem polewamy cannelloni i posypujemy resztą startego sera. Pieczemy ok. 30-35 minut pod przykryciem.
Smacznego!

Komentarzy: 8

  1. Bardzo lubię takie makarony

  2. Megly napisał: Odpowiedz

    Ależ wspaniałe danie tu widzę!
    Nic, tylko się „do przetestowania” przepis.
    Super! Zawsze jak widzę tak pięknie podany obiadek – mam na niego ochotę.
    Pozdrowionka serdeczne 🙂

  3. Natalie napisał: Odpowiedz

    Nigdy takiego dania nie jadłam 🙂 Mega!
    https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

  4. Marzena napisał: Odpowiedz

    Ojoj ale pyszności 🙂 uwielbiam takie dania 🙂 pozdrawiam cieplutko 🙂

  5. Malwina napisał: Odpowiedz

    Ależ ładnie Ci wyszło to danie. Zazwyczaj cannelloni i lasagne nie są zbyt fotogeniczne, a tu wyglądają bardzo apetycznie. No i jak smakowicie nadziane 🙂

  6. Ania_S napisał: Odpowiedz

    Bardzo ciekawa kompozycja, a wszystko to razem wygląda przepysznie 😉

  7. Patrzę, podziwiam i robię się coraz bardziej głodna 🙂

  8. Beszamelu z mąki orkiszowej jeszcze nie robiłam, muszę wypróbować. Ogólnie przepis bardzo fajny, chociaż ja to w ciemno biorę wszystko co choć trochę włoskie 😉 Pozdrawiam

Dodaj komentarz