Pavlova z budyniem herbatnikowym, sosem custard i jeżynami


Czy macie tak samo, że gdy nadchodzi Dzień Dziecka pozwalacie sobie na coś więcej niż jeden deser? Z moim mężczyzną już od trzech lat, tego dnia stosujemy legalny cheat day. Co prawda nie jest tak, że dzień rozpoczynamy w McDonald’sie, czy w KFC, śniadanko jemy normalne, zaś później idziemy na największą pizze z podwójną ilością sera, burgery lub inne mało zdrowe jedzenie. Później stawiamy na desery, na które nie zdecydowalibyśmy się każdego innego dnia. Samo jedzenie sprawia mi ogromną przyjemność, lecz później dociera do mnie co zjadłam i mam niemałe wyrzuty sumienia. Nie umiem się nie przejmować.. Wtedy, następnego dnia dużo ćwiczę i wylewam z siebie ósme poty, żeby wyrzuty te były nieco mniejsze. Mimo wszystko, jeden taki dzień w roku nie rzutuje na wagę, czy wygląd, a sprawia, że zaspokajam swoją ochotę na tego typu rzeczy, dzięki czemu nie mam podobnych zachcianek później. Jeszcze nie zaplanowaliśmy, co będziemy dziś „pożerać”, ciekawe na co padnie tym razem. Z mojej strony mogę życzyć Wam jak najpiękniejszego Dnia Dziecka, aby uśmiech nie schodził Wam z twarzy!
Z racji dzisiejszego święta, nie liczymy kalorii, nie patrzymy na ilość cukru – wstawiam wyjątkowy, dość kaloryczny przepis, nie mający nic wspólnego z Be Fit Be Strong :). Co więcej, chciałabym pochwalić się Wam moim ciastem, które przygotowałam na Dzień Matki mojej wspaniałej mamusi. Jako, że gustuje w tortach bezowych i jest to jedyne ciasto, które je z przyjemnością, nie mogłam zrobić nic innego. Cóż więc trudnego zrobić bezy? Gorzej było z wymyśleniem dodatków. Padło na budyń herbatnikowy, sos Custard oraz sos z jeżyn i soku cytryny. Smaki świetnie się ze sobą komponują, a kwasek owoców idealnie łagodzi słodycz bezy i sosu Custard. Radzę powtarzać ten przepis TYLKO podczas wyjątkowych okazji! 🙂

Składniki na bezę:
– 4 białka (4 żółtka pozostawiamy do sosu Custard) 
– 180g miałkiego cukru (cukru pudru lub lekko zmielonego zwykłego)
szczypta soli
*opcjonalnie: 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Białka dokładnie oddzielamy od żółtek (ani kropla żółtka nie może dostać się do białek!). Białka umieszczamy w czystej i suchej misce, a żółtka odkładamy na później. Piekarnik nastawiamy na 120 stopni (góra+dół, bez termoobiegu). Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, dopiero wtedy zaczynamy dodawać po łyżce cukru (w kilkunastosekundowych odstępach) ciągle ubijając. Po dodaniu całego cukru ubijamy jeszcze ok. 2 minuty. Na koniec dodajemy mąkę i miksujemy ok. minutę. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i na papierze odrysowujemy dwa koła (u mnie o średnicy 16cm). Ubitą pianę wykładamy na papier w miejscu kół i wypukłą stroną łyżki wygładzamy boki bezy. Blachę wstawiamy i pieczemy 80 minut. W międzyczasie zabieramy się za wykonanie budyniu i sosów. Następnie wyłączamy piekarnik, nie otwieramy go i w środku pozostawiamy bezę do ostygnięcia (ok. 1 godzina). 

Składniki na budyń herbatnikowy:
– 500ml mleka
– 70g herbatników
20g mąki ziemniaczanej
10g cukru/ksylitolu

Herbatniki rozdrabniamy w blenderze na mąkę. Następnie przesypujemy je do rondelka, zalewamy mlekiem, dodajemy mąkę oraz cukier i gotujemy ok. 7-8 minut ciągle mieszając trzepaczką, by nie powstały grudki. Studzimy. *Gdy budyń, przed nałożeniem na bezę, za bardzo nam zgęstnieje, możemy rozcieńczyć go niewielką ilością mleka.

Składniki na sos Custard:
– 4 żółtka (pozostałe z bezy)
– 250ml mleka
75ml śmietanki 30% lub 36%
– 10g miałkiego cukru lub cukru pudru
– 1 łyżka mąki ziemniaczanej
*opcjonalnie: ziarenka z 1/2 laski wanilii lub esencja waniliowa

Mleko i śmietankę oraz ziarenka wraz z laską wanilii/esencję wlewamy do rondelka i podgrzewamy na małym ogniu. W misce ubijamy żółtka z cukrem i mąką ziemniaczaną. Gdy na powierzchni mleka pojawią się pęcherzyki powietrza, wyjmujemy laskę i wlewamy całość bardzo cienką strużką do jajek, cały czas roztrzepując. Następnie przekładamy Custard z powrotem do rondelka i podgrzewamy na małym ogniu, delikatnie mieszając, aż zgęstnieje. Przelewamy do miski i odstawiamy do ostygnięcia.

Składniki na sos jeżynowy:
– 100-150g jeżyn
– sok z 1/3 cytryny
– szczypta skórki z cytryny

Jeżyny umieszczamy w małym rondelku i podgrzewamy, aż puszczą sok. Następnie rozdrabniamy je (nie całkowicie) za pomocą blendera. Studzimy.

Na pierwszą ostudzoną bezę kładziemy część budyniu herbatnikowego, polewamy sosem Custard, przykrywamy kolejną bezą, polewamy sosem Custard i na końcu sosem jeżynowym. Kawałek podawać oblany sosem Custard z łyżką budyniu herbatnikowego.
Smacznego!

 MJ.

 

Komentarzy: 11

  1. judik napisał: Odpowiedz

    O rany wygląda cudownie!! A ten ściekający sos owocowy-ślinka cieknie!! 🙂

  2. Monica napisał: Odpowiedz

    O mamo..ależ ta beza wygląda! Ulubione ciasto mojego męża, niestety nie jedzone często bo kaloryczne, że hej. Ale na Dzień Dziecka można sobie zrobić taki "cheat" 😀

  3. Ervisha napisał: Odpowiedz

    Nigdy nie jadłam ;P

  4. Natalie napisał: Odpowiedz

    Wow, jest boska! 🙂

  5. Już sama nazwa brzmi ekskluzywnie 😀

  6. Wygląda obłędnie! U mnie w tym roku Dzień Dziecka bez słodkości, ale dziś nadrobiłam 🙂

  7. Dokładnie! Też nie jemy bezy za często 🙂

  8. To najważniejsze hihi 🙂

  9. Ojej! Dziękuję 🙂

  10. monika napisał: Odpowiedz

    Jaką średnicę ma ten deser?

    1. Martyna Jacko napisał: Odpowiedz

      Moje dwa placki bezowe były o średnicy 7cm, lecz były dość wysokie. Zamierzałam zmieścić je na jednej blasze, dlatego tak mi wyszło. Zawsze możesz zrobić je nieco bardziej płaskie, chwilę krócej je suszyć, a budyniu i custard spokojnie starczy 🙂

Dodaj komentarz