Zupa rybna z papryką i groszkiem

Często jadacie ryby? Ja stwierdziłam, że jem ich za mało (więcej jadam owoców morza), dlatego moim tegorocznym postanowieniem jest zwiększenie spożycia ryb. W związku z tym, dzisiaj mam dla Was pyszną propozycję na zupę rybną. W tym przepisie możecie wykorzystać dowolną rybę, jednak ja najbardziej polecam skorzystać z łososia lub dorsza. Przepis na 4 porcje, z czego jedna porcja z dorszem to ok. 182kcal, B: 24g, T: 2,9, W: 14,6g.

Składniki:
– 750ml bulionu (lub 750ml wody + 2 łyżeczki domowego koncentratu bulionu warzywnego)
– 450g ryby (dorsza, łososia)
– 200g groszku (świeżego lub mrożonego)
– 1 papryka żółta
– 1 papryka czerwona
– 1 cebula
– 1 chili
– garść listków kolendry
– 2 ząbki czosnku
– 1 łyżka oliwy
– 2 łyżeczki oregano
– sól, pieprz

Cebulę drobno kroimy, czosnek i papryczkę chili drobno siekamy. W garnku rozgrzewamy oliwę i chwilę dusimy pokrojone warzywa. Papryki drobno kroimy i dodajemy do garnka wraz z rozmrożonym groszkiem, bulionem, solą, pieprzem i oregano, gotujemy 25 minut. Do zupy dodajemy pokrojoną na 4cm kawałki rybę. Czekamy ok. 1-2 minuty i przelewamy zupę do głębokich talerzy. Z wierzchu dekorujemy posiekaną kolendrą.
Smacznego!

Na Thermomix „Zupa rybna z kolendrą”:
1. Do TM wkładamy cebulę, czosnek i papryczkę chili, dodajemy oliwę, rozdrabniamy 3 s/obr. 5, następnie dusimy 3 min/120°C/obr. 1.
2. Dodajemy czerwoną i żółtą paprykę, rozdrabniamy 4 s/obr. 4.5.
3. Dodajemy groszek, wodę, koncentrat bulionu warzywnego, sól, pieprz i oregano, podgrzewamy 12 min/90°C/obr. wsteczne/obr. 1.
4. Do TM wkładamy koszyczek, wkładamy do niego rybę, posypujemy posiekaną kolendrą, podgrzewamy 10 min/90°C/obr. wsteczne/obr. 1.
5. Ostrożnie wyciągamy koszyczek przy pomocy kopystki, odstawiamy. Zupę przelewamy do 4 misek, do każdej porcji dodajemy ugotowaną rybę.
Smacznego!

3 Replies to “Zupa rybna z papryką i groszkiem”

  1. Ryby nawet często jadam, ale w zupie na pewno za rzadko. Apetyczne danie 🙂

  2. Zupka jest bardzo dobra i treściwa. Polecam każdemu. Na moim stole będzie na pewno częstym gościem.

  3. Powiem szczerze, że nie jestem fanką zup rybnych chociaż ryby lubię 🙂 Ale może w takiej wersji przypadłaby mi do gustu. Warto spróbować 😉

Dodaj komentarz