Tort bezowy Dacquoise – Dakłas

Witam Was wszystkich moi kochani, a w szczególności kobietki – bo dziś jest nasze święto. W związku z tym, mam dla Was wyjątkowy przepis na jedno z najlepszych ciast – tortów, najlepszy jaki możemy sobie wyobrazić. 8 marca moja mama świętuje podwójnie, gdyż dzisiaj są jej imieniny, więc nie mogłam przygotować nic innego! Czy jest coś lepszego od połączenia bezy, śmietanki, kajmaków i bakali? Wątpię 🙂

Składniki na bezę:
– 190g drobnego cukru
– 4 białka, o temp. pokojowej
– szczypta soli
Dodatkowo:
– 125g mascarpone
– 100g śmietanki 30%
– 100g orzechów włoskich
– 100g świeżych daktyli
– 75g kajmaku
– ciemne kakao

Nagrzewamy piekarnik na 120 stopni. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Następnie dosypujemy po łyżce cukru, ciągle ubijając. Na koniec piana ma być gęsta, sztywna i błyszcząca. Daktyle i orzechy siekamy i połowę z nich dodajemy do piany z białek, delikatnie mieszamy (uważamy, by daktyle się nie skleiły). Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, odrysowujemy okręg (używając np. dużego talerza) i wykładamy na niego pianę, dorównując ją do narysowanego okręgu. Boki bezy formujemy za pomocą łyżki ruchami z dołu do góry. Tak przygotowaną bezę wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 120 stopni i pieczemy 30 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i pieczemy 3 godziny. Studzimy w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach. W osobnej misce mieszamy mascarpone i masę kajmakową. Śmietankę ubijamy i dodajemy do masy. Gdy będzie gładka, dodajemy resztę daktyli i orzechów. Przygotowany krem nakładamy na ostudzoną bezę, tak by górna warstwa lekko się zapadła. Górę ciasta dekorujemy ciemnym kakao.
Smacznego!

3 Replies to “Tort bezowy Dacquoise – Dakłas”

  1. ulubiony deser mojej mamy!

  2. Mojemu tacie by smakował 🙂

  3. Wygląda cudownie, akurat miałem w tym tygodniu robić pavlovą

Dodaj komentarz