Gryczane, kakaowe muffinki buraczane


Jak ktoś wspomniał w komentarzu, jestem wiecznie niezadowolona. Hm, tak może się wydawać, wnioskując z tego co piszę, faktycznie. Muszę przyznać rację, że mój blog stał się miejscem, gdzie po prostu chciałam wyrzucić z siebie to co mnie denerwuje, co mnie smuci, lecz nie tędy droga. Bardzo często w swoim życiu jestem pesymistką, ale w gruncie rzeczy jestem bardzo szczęśliwą osobą, zadowoloną z życia, mającą wspaniałą rodzinę, kochającego mężczyznę i wiele powodów do radości. Przyznam szczerze, że faktycznie ten komentarz dał mi do myślenia i przyznaję z ręką na sercu, koniec z tym! Z jednej strony byłam pewna, że nikt tego nie czyta, z drugiej pisałam te smutki i smuteczki tylko z jednego powodu – by za jakiś czas pośmiać się jakie to miałam „problemy”. Dziękuję, za otrząśnięcie mnie z tego wiru „komicznego wyżalania się”, tego było mi trzeba! 🙂 Dziś, wracając z uczelni postanowiłam wybrać się na zakupy. Nakupowałam tyle warzyw i owoców, że ledwo weszłam do domu. Dodatkowo nakupowałam nieco pustych kalorii, by pełną parą świętować moje „oczko” i by mieć z czego upichcić kaloryczne, mało zdrowe ciasta! Skoro przez cały rok starannie dobieram składniki, dbam o to co znajdzie się na moim talerzu, to musi być ten jeden dzień, w którym wszystko będzie wywrócone do góry nogami! A co, zgrzeszyć w ten sposób też czasem warto!

Ja tu piszę o niezdrowych, kalorycznych ciastach, a dzisiaj chciałabym zaproponować zdrowe babeczki z burakami. Wariatka! Nie, wariatka to za duże słowo, ale żartowniś może być! W gruncie rzeczy te muffinki są banalnie proste w wykonaniu, piecze się je jedynie 15 minut, lecz jak zwykle musi być haczyk, którym jest gotowanie buraków. To zwykle zajmuje od 50 minut do 2 godzin. By czas gotowania był jak najkrótszy należy zaopatrzyć się w jak najmniejsze buraczki, a dalej reszta pójdzie błyskawicznie. Przepis na ok. 12 babeczek, jedna to ok. 126kcal.

Składniki mokre:
– ok. 400g ugotowanych buraków
– 85g jogurtu naturalnego
– 50g oleju kokosowego
– jajko

Składniki suche:
– 180g mąki gryczanej
– 4 łyżki kakao bez cukru
– 2 łyżki ksylitolu
– 1 łyżka siemienia lnianego
– 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
– 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Buraki dokładnie oczyszczamy pod zimną wodą za pomocą szczoteczki. Nie obieramy, zostawiamy ogonki. Buraki przekładamy do garnka, zalewamy dużą ilością zimnej wody i gotujemy na średnim ogniu. Po 50 minutach za pomocą widelca sprawdzamy czy są miękkie, jeśli nie to wydłużamy czas gotowania do czasu, aż wszystkie zmiękną. Odcedzamy, studzimy, obieramy ze skórki i trzemy na tarce o dużych oczkach. Odsączamy z nadmiaru wody i mieszamy z resztą mokrych składników. W drugiej miseczce mieszamy wszystkie składniki suche i łączymy z mokrymi. Przekładamy do foremek na muffinki lub papilotek i pieczemy 15 minut w 180 stopniach. Możemy udekorować roztopioną gorzką czekoladą, owocami, orzechami czy wiórkami kokosa.
Smacznego!

Zakręcony Muffin - edycja jesienna MJ.

19 Replies to “Gryczane, kakaowe muffinki buraczane”

  1. uwielbiam takie muffinki, super!

  2. Super przepis:)
    Przepraszam ze pisze jako anonim. Prowadzac takiego bloga motywujesz ludzi do zdrowego odzywiania. Przyznam ze ja tylko czytalam zawsze druga czesc Twojego wpisu, bo w pierwszej zawsze jakies marudzenie sie krylo. Ciesze sie ze teraz bedziesz nas informowac o tych radosnych momentach:) pozdrawiam goraco moja ulubiona kucharke:)

  3. A ja czasami potrzebuję porządnego kopniaka w tyłek hihi 🙂 Buziaki!

  4. A ile wazysz i ile masz wzrostu?

  5. Jeżeli uzasadnisz swoje pytanie to chętnie na nie odpowiem 🙂

  6. Jakoś nie mogę się przekonać do buraczanych wypieków, ale te babeczki wyglądają bosko 🙂

  7. Bardzo lubię ciasta z burakami, te babeczki z pewnością również były przepyszne 🙂

  8. Pyszne. Dzieki za przepis. Zrobilam i powtorze. Ania

  9. Czy mogę czymś zastąpić jogurt?może mlekiem roslinnym albo bananem?

    1. Śmiało zamień na mleko 🙂

  10. Czy jajko w przepisie mozna zastapic bananem?
    Ile ml ma byc jogurtu i oleju i czy można ten kokosowy zastapic ryżowym?
    czy siemie lniane ma byc zmielone i czy jest niezbedne?

    1. Śmiało można zastąpić bananem. Można zastąpić olej kokosowy – ryżowym. Siemię nie jest niezbędne i można je pominąć 🙂

      1. Wyszly przepyszne, mieciutkie. Dalam wiecej jogurtu o 100 g, jako ze masa byla za sucha, byc moze, ze za mocno odcisnelam buraki. Ale wpisuje przepis na stale. Dziekuje.

  11. Przepyszne! Zrobilam dzisiaj pierwszy raz! Są.pychota!

    1. Bardzo się cieszę! Na zdrówko 🙂

Dodaj komentarz