Domowy kisiel truskawkowy z ksylitolem


Dziś humor nieco lepszy niż wczoraj, ale pewnie musi minąć jeszcze parę dni, może nawet tygodni, zanim wszystko wróci do normy. Dlaczego czasem, gdy bardzo czegoś chcemy, staramy się ze wszystkich sił, żeby było dobrze, żeby było jak najlepiej, nasze starania idą na marne? Czasami zastanawiam się, czy kiedy nic nie robimy, kiedy nam nie zależy, albo chociaż udajemy, że tak jest, wszystko idzie lepiej niż przy dokładaniu wszelkich starań. Niestety, w życiu jesteśmy skazani na wzloty i upadki, które niezależne są od podjętych przez nas decyzji..

Przepis znany pewnie większości małych i dużych kucharzy, doświadczonych i tych mniej, ale skierowany głównie do leniuszków, którzy chętnie sięgają po sztuczne kisiele i do tych, którzy do tego momentu nie byli świadomi, że w domu można szybko i bez żadnych trudności przyrządzić domowy kisiel. Ja przedstawiam wersję truskawkową, ale można przygotować go także z innych owoców. Porównując do sklepowych kisieli z kawałkami owoców, nasz domowy jest o połowę mniej kaloryczny, nie zawiera w sobie cukru, soli, aromatów, liofilizowanych owoców, regulatorów kwasowości, barwników, ani substancji wzbogacających – sztucznie dodawanej witaminy C. Przygotowując domowy kisiel jemy zdrowy posiłek, zawierający naturalne produkty i w pełni znamy jego skład, gdyż nigdy w 100% nie możemy ufać etykietom podawanym przez wielkie koncerny żywnościowe. 
Z przepisu wychodzi ok. 5 porcji, 1 to deser w granicach ok. 83g = 62kcal.

Składniki:
– 350-400g truskawek
– 400+100ml wody
45g mąki/skrobi ziemniaczanej
2 łyżki ksylitolu (lub innego słodzika)

Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek i kroimy na ćwiartki lub połówki. Wrzucamy do garnuszka z 400ml wody i gotujemy na małym ogniu. Do ciepłej już wody z truskawkami wsypujemy ksylitol. W ciągu gotowania, jeżeli chcemy wspomóc truskawkom puścić sok i trochę je zmiażdżyć posługujemy się ubijakiem do ziemniaków. Gdy barwa wody będzie już mocno czerwona przygotowujemy mieszankę 100ml wody z mąką/skrobią, porządnie rozrabiamy, by nie było grudek i wlewamy do truskawek ciągle mieszając (np. trzepaczką). W momencie, kiedy całość nabierze konsystencji kisielu przekładamy do pucharków lub miseczek i zajadamy! Świetnie smakuje również na zimno, więc spokojnie możemy go schować do lodówki, w celu późniejszej konsumpcji :).
Smacznego!

 

Milion Smaków Truskawek - druga edycja MJ.

 

1 Komentarz

  1. Marti napisał: Odpowiedz

    Mmmm chyba wypróbuję 🙂

Dodaj komentarz