Bardzo czekoladowy tofurnik na spodzie z nerkowców – czyli sernik z tofu

Dzisiejszy dzień minął szybciutko, oby tylko z jutrzejszym było tak samo. Zajęcia od 8-19.15 nie brzmią zbyt kolorowo, ale wiadomo trzeba to przeżyć. Po raz kolejny pocieszam się, że coraz bliżej do WOLNEGO weekendu i do świąt! Powoli zaczyna pojawiać się śnieg za oknem, ale nie wiem, czy cieszę się z tego powodu. Wolę go jednak wtedy, kiedy jestem na nartach zagranicą, bądź w czasie świąt. W innym razie – jak dla mnie, mogłoby go nie być. Generalnie wolę, gdy jest ciepło, świeci słońce i nie trzeba chodzić opatulonym w puszyste kurtki, szaliki, czapki i rękawiczki. Za dziecka czekało się na pierwszy płatek śniegu, chyba się starzeję..! Dzisiaj jeden z moich ulubionych deserów – tofurnik, czyli sernik z tofu, tym razem w bardzo czekoladowej odsłonie. Jest wyśmienity, świetnie smakuje lekko schłodzony i rozpuszcza się w ustach. Czego chcieć więcej? To czysty raj dla kubeczków smakowych. Z przepisu wychodzi ok. 12-14 porcji.

Składniki na spód: 
– 100g nerkowców
– 50g suszonych daktyli 
– 1 łyżka nasion chia
– 2 łyżeczki kakao bez cukru
1 łyżeczka oleju (kokosowego)

Daktyle i nerkowce zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30minut. Po tym czasie odcedzamy je, przekładamy do misy blendera wraz z resztą składników i miksujemy do uzyskania zwartej masy. Formę (u mnie tortownica o średnicy 21cm) wykładamy folią spożywczą. (Ja użyłam formy z odpinanym dniem, więc obłożyłam folią osobno dno i boki.) Otrzymaną masą równomiernie wykładamy spód tortownicy i umieszczamy w lodówce.

Składniki na masę:
– 3 kostki tofu naturalnego POLSOJA (180gx3 lub 200gx3)
– 250ml + 2 łyżki mleka sojowego
– 150g gorzkiej czekolady
– 50g kakao bez cukru
– 2 łyżki ksylitolu
– 10g agaru 
– kilka kropel aromatu waniliowego

Tofu miksujemy z aromatem i z 2 łyżkami mleka sojowego. W rondelku podgrzewamy mleko wraz z połamaną na małe kawałki czekoladą, ksylitolem, kakao i agarem, ciągle mieszając do czasu całkowitego roztopienia się czekolady. Zawartość rondelka przekładamy do tofu z aromatem i miksujemy do całkowitego ich połączenia oraz gładkiej konsystencji. Całość przekładamy na schłodzony spód i ponownie umieszczamy w lodówce na ok. 2h, by agar ściągnął nam całą masę.

Składniki na polewę:
– 125ml mleka sojowego
– 40-50g gorzkiej czekolady
– 1 łyżeczka kakao
– 0,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
*opcjonalnie: wiórki kokosowe

W rondelku lub w kąpieli wodnej roztapiamy połamaną na małe kawałki czekoladę wraz z resztą składników, cały czas mieszając. Chwilę studzimy i rozprowadzamy całość na słodzonej masie. Wstawiamy do lodówki do czasu, aż zgęstnieje. Posypujemy wiórkami kokosowymi i zajadamy ze smakiem.
Smacznego!

MJ.

Komentarzy: 7

  1. Emma napisał: Odpowiedz

    już gdzieś mi kiedyś mignął, będę musiała wreszcie spróbować

  2. Wygląda zbyt pięknie, dlaczego mi to robisz? haha 😀 Miałam w planach być wdzięczna za przepis, ale póki co ogarnia mnie zazdrość!:P

    Podziwiam twoją wytrwałość w nauce…
    Również wolę, gdy jest cieplej. ;3

  3. Maria napisał: Odpowiedz

    Kolejny tofurnik. To super. Bardzo mnie to cieszy. Szczerze mowiac to robilam juz wszystkie tofurniki z Twoich przepisow. Jestem bardzo ciekawa,czy ten smakiem pokona poprzednie tofurniki. Ciezko mi powiedziec,ktory mi najlepiej smakowal. Wszyskie sa super smaczne;-). Musze zaznaczyc,ze kazdy przepis powtorzylam:-P.

  4. Natalie napisał: Odpowiedz

    Muszę w końcu tofurnik zrobić! Kusi piekielnie 🙂

  5. Daria napisał: Odpowiedz

    fantastyczny, ta struktura jest idealne! 🙂

  6. Daria napisał: Odpowiedz

    idealna* 😉

  7. Świetne zdjęcia i super ciasto ;D Tofurnik na Tak!

Dodaj komentarz