Aromatyczne risotto dyniowe z pieczonej i surowej dyni


Chyba jakieś choróbsko mnie łapie.. Życzcie mi zdrowia! Dzisiaj świętujemy urodzinki mojej mamy, dlatego nie będę się rozpisywać. Życzę Wam miłego czwartkowego wieczoru! 
Polecam Wam wykwintne risotto dyniowe z pieczonej i surowej dyni, które na pewno zasmakuje Wam i Waszym najbliższym. Idealne na jesienne obiadki w towarzystwie naszych bliskich, przepis na 3-4 porcje.

Składniki:
– 750ml bulionu (750ml wody + 2 łyżeczki koncentratu bulionu warzywnego)
– 250g puree z dyni Hokkaido*
– 200g ryżu Arborio
– 150ml wytrawnego białego wina (można zamienić na wodę, aczkolwiek z winem smakuje lepiej)
– 100g surowej dyni Hokkaido*
– 2 cebule
– 1,5 łyżki oleju rzepakowego/kokosowego
– 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
– 1/3 łyżeczki chili
– 1/3 łyżeczki imbiru
– 1-2 łyżeczki suszonego tymianku
– sól, pieprz
*opcjonalnie: pestki dyni do posypania, parmezan lub wegański parmezan

* lepiej użyć odmiany Hokkaido, ona nadaje wyrazistości  i słodyczy, inne odmiany mogą być bardziej mdłe

Potrzebujemy dwóch rondelków, jeden na bulion, drugi na risotto. Przygotowujemy bulion, zagotowujemy i trzymamy na małym ogniu. Dynię myjemy, oczyszczamy i osuszamy. Kroimy w kosteczkę. Cebulę również  kroimy w kosteczkę i wrzucamy na rozgrzany olej w rondelku z grubym dnem. Smażymy na małym ogniu, aż cebulka się zeszkli (ale by nie była zarumieniona). Dodajemy ryż i chwilę tostujemy (podsmażamy), aż pokryje się olejem. Wlewamy wino i odparowujemy. Po odparowaniu wina, zaczynamy stopniowo dolewać bulionu do ryżu, po jednej łyżce wazowej, za każdym razem mieszając. Najlepiej po dokładnym wymieszaniu przykrywać pokrywką, by bulion za szybko nie odparował, a ryż na spokojnie absorbował jego porcje. W międzyczasie na 1/2 łyżce oleju podsmażamy surową dynię pokrojoną w kostkę. Po całkowitej absorpcji dodać kolejną porcję bulionu. (U mnie wyszły 3 i pół łyżki wazowej, ale na to nie ma zasady, każdy ryż jest inny) Na koniec przygotowywania risotta, ryż powinien być miękki na zewnątrz i twardawy w środku = al dente, nie powinien być wodnisty (nie jest powiedziane, że wykorzystamy cały bulion, ja zużyłam jedynie 360ml). Tak naprawdę konsystencja zależy od naszych upodobań. Do gotowego risotto dodajemy puree z dyni oraz posmażonej dyni, doprawiamy i podgrzewamy jeszcze 3 minuty. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy jeszcze na minutę. W razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem, posypujemy parmezanem. Możemy dodać podprażone na suchej patelni pestki dyni.
Smacznego!

 MJ.

Komentarzy: 3

  1. Jak smakuje surowa dynia ?Kiedyś czytałam, że można ją jeść, jednak jest to odrobinę ryzykowne, więc wolałam tego nie robić 😛
    Jednak twoje risotto wygląda pysznie, typowo jesiennie :3

    Widzę, że twoja mama ma urodziny w tym samym dniu co mój tata 😀

    PS. ŻYCZĘ ZDROWIA! NIE CHORUJ , NIE NA WEEKEND!

  2. W sumie nie jest ona tak do końca surowa, jest poddana obróbce termicznej. Generalnie nie umiem opisać jej smaku, po prostu trzeba samemu spróbować, bo różni się od upieczonej/ugotowanej. 🙂 O jak słodko! Wszystkiego, co najlepsze dla Twojego taty! 🙂
    Oj tak… na weekend muszę szybko wyzdrowieć, w szczególności na wyjazd poniedziałkowy! <3

  3. Oj, właśnie upiekłam dynię! Risotto wygląda pięknie, zwłaszcza te pestki dyni na wierzchu dodają mu uroku. Zrobię, a jakże, pomysł na obiad chyba znalazł mnie sam 🙂

Dodaj komentarz